Jak reagujesz gdy Twoje dziecko ma napad złości?


Twoje dziecko odgrywa wspaniałą scenę ataku wściekłości. Kładzie się na podłodze, kopie, wrzeszczy, zanosi się płaczem, uderza rękami i nogami, ryczy ze złości. Brzmi znajomo? Czy zdarzyła Ci się choć raz podobna historia? A może jest częściej nawracającym problemem, a Ty nie do końca wiesz co z tym zrobić? Mojemu dziecku zdarzyło się to przynajmniej raz. Warto wiedzieć, co wtedy robić, ponieważ od naszych reakcji zależy, czy „scena” będzie się powtarzać i jak ukierunkujemy wychowanie naszego dziecka.

Co możesz zrobić? Możesz np:

1. Podejść do dziecka, podnieść z podłogi (lub próbować podnieść), przytulić (często na siłę), mówić do niego żeby odwrócić jego uwagę (np. od rzeczy, której nie dostanie), wyciągnąć jakieś jedzenie, żeby załagodzić sytuacje. Tej metody szczerze nie polecam. Scenariuszy na złe zakończenie tej historii jest aż za wiele: dziecko nie daje się podnieść, jego złość narasta i zaczyna Cię bić, drapać albo gryźć, płacze coraz głośniej a Ty tracisz nad sobą kontrolę (nie jesteś przecież robotem) i kończysz temat karcącym strzałem w tyłek. W alternatywnej wersji możesz też ulec pragnieniom dziecka ale w tym momencie jesteś już przegranym rodzicem. A co z tej akcji zapamięta twoje dziecko? Tylko tyle, że takim zachowaniem może zwrócić uwagę na siebie i swoją krzywdę. Jeśli uzna, że się opłacało, to niedługo będzie powtórka.

2. Możesz też zachować spokój, bezpieczny dystans (ty widzisz dziecko – dziecko widzi, że jesteś), nie reagować na zachowanie dziecka i poczekać aż fala buntu, złości i żalu minie. Po wszystkim omawiasz z dzieckiem sytuację i KRÓTKO wskazujesz, co Ci się nie podobało i na co nie będziesz się godzić. Rozmawiamy o Twoim dziecku, to Ty wybierasz metodę działania.

Jest jednak coś ważniejszego od tego, jak w danej chwili się zachowasz. Jedną z najważniejszych rzeczy, jaką powinien zrobić dorosły mający do czynienia z atakami złości u swojego dziecka, jest ustalenie co ten atak wywołało. Umiejętność zapobiegania następnym atakom jest nawet ważniejsza od tego, jak się zachowasz podczas wybuchu wściekłości. Dlaczego? Złość pełni w naszym życiu bardzo ważną rolę – mianowicie informuje nas o tym, że nasze potrzeby nie są w danej chwili zaspakajane.

Tak więc złość sama w sobie nie jest zła. Zły jest brak panowania nad sobą, gdy złość się pojawia. I w tym miejscu pojawia się Twoja rola, jako rodzica, który od najmłodszych lat będzie reagował na złość dziecka w odpowiedni sposób. Wyjaśni dziecku co się z nim dzieje, jaki jest powód jego złości (jakie potrzeby nie są zaspokojone) i wyznaczy jej odpowiednie granice, tak by teraz i w przyszłości złość dziecka nie wyrządziła krzywdy jemu ani nikomu innemu krzywdy.

Podziel się

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

„Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz.
Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż.”


J. Korczak

Psycholog: mgr Damian Giętkowski
tel. 664 942 017
e mail: damian.gietkowski@gmail.com
Skype: Damian Giętkowski

Wszelkie prawa zastrzeżone

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. POLITYKA PRYWATNOŚCI

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close